Ciekawe jest, że kampania prezydencka nie toczy się dookoła programów i wizji Polski, tylko tego co panowie zrobili ‘kiedyś’. Dlaczego? Może dlatego, że programów nie znamy.
Na stronie Jarosława nie ma na razie wyraźnego programu ani manifestu. Jest tylko list sprzed kilku tygodni, który ponownie patrzy w przeszłość, niewiele mówiąc o przyszłości. Komitet zapowiedział jednak, że w przeciągu tego tygodnia przedstawi dokładny program, i uchylił już rąbka tajemnicy wspominając o systemie ”4×4″ (rodzina, gospodarka, polska prezydencja w UE i ustrój państwa).
Na stronie Bronisława jest 5-cio stronicowa ‘wizja Polski’ w której niestety jedyne 2 solidne stwierdzenia to wspomaganie rozwoju harcerstwa, oraz wzmianka o wprowadzeniu okręgów jednomandatowych. Manifest mówi wiele o zakresie działań prezydenta, ale równie dobrze to samo skopiować na swoje strony mogliby wszyscy kandydaci.
Dlatego, apeluje do wszystkich młodych i starych - zamiast krzyczeć o przeszłości porozmawiajmy o tym co każdy z kandydatów może nam swoją prezydenturą zaoferować na przyszłość.
0 Responses to “Czas przyszły niedokonany”